Zaufali nam, rekomendacje
OPINIE KURSANTÓW
Rozpoczęłam kurs z tempem czytania 229 słów na minutę i 70 % stopniem rozumienia. Obecnie czytam 900 złów na minutę z 70 % stopniem rozumienia. Już w trakcie kursu przeczytałam 20 książek. Jednak najbardziej kurs pomógł mi pod względem uczenia się. Każdy może znaleźć swoje sposoby na wyciszenie i efektywną naukę.
(Natalia - studentka II roku germanistyki - Uniwersytet Gdański, kwiecień 2010)
Kurs to doskonała motywacja nie tylko do szybkiego czytania, ale też do zmiany innych nawyków. Godziny spędzone na zajęciach mijają w zawracającym tempie i fascynują poprzez różnorodność przekazywanej wiedzy. Zdecydowanie polecam osobom, które chcą czerpać przyjemność z czytania zaoszczędzić cenny czas. Rozpoczynałam szkolenie z tempem 200 słów na minutę i 60% rozumieniem. Obecnie czytam ok. 990 słów na minutę z 70% stopniem rozumienia.
(Natalia – studentka II roku filologii polskiej - Uniwersytet Gdański, kwiecień 2010)
Kurs pomógł mi w nie tylko szybciej czytać, ale lepiej się koncentrować i organizować czas w nauce. Mapy myśli stosuję dosłownie wszędzie. Czytam 1200 słów na minutę z 80% zrozumieniem. Rozpoczynałam z tempem 200 słów na minutę i 70% zrozumieniem.
(Aleksandra – studentka III roku fizyki Politechnika Gdańska i II roku rusycystyki Uniwersytetu Gdańskiego, kwiecień 2010)
Kurs pomógł mi nie tylko w szybkim czytaniu, ale w szybszym zdobywaniu wiedzy i łatwiejszym zapamiętywaniu. Odmienił mój pogląd na codzienne podejmowanie decyzji i zajęć. Wiem jak ważne jest planowanie czasu i wyznaczanie celów życiowych. Czytam ok. 1200 słów na minutę w zależności od trudności tekstu i celu lektury.
(Paweł – student III roku europeistyki – Politechnika Gdańska, kwiecień, 2010)
Nie wiem czy polecać ten kurs, bo chcę te umiejętności zachować tylko dla siebie! Przebyty trening pokazał mi jak się koncentrować, jasno określać cele życiowe i inaczej podchodzę teraz do dalszej nauki. Jestem pozytywnie nastawiona i nie boję się wyzwań. Ponadto chce mi się czytać, zapisałam się do biblioteki i zaczęłam namiętnie kupować książki!
(Karina, 27 lat, projektantka mody)
Moja córka Katarzyna jest uczennicą 1 klasy gimnazjum i ma stwierdzoną Doś mocno zaawansowaną dysleksję.
W związku z tym zawsze była „zmuszana” do czytania książek i nigdy nie robiła tego dla przyjemności. Kiedy dowiedziałam o kursie szybkiego czytania pomyślałam sobie, że może to być dla niej ratunek, ale wolałam skonsultować swoją decyzję z panią pedagog z poradni. Ta jednak odradzała mi zapisanie córki na kurs, ponieważ córka mogłaby się zniechęcić widząc większe postępy u „normalnych" ludzi niż u siebie.
Ale wbrew obawom zapisałam córkę na kurs i była to najlepsza rzecz, którą mogłam dla niej zrobić. Kasia czytała idąc na kurs w tempie 150 słów na minutę a zrozumienie tekstu było na poziomie 60%.
Ćwiczyła dziennie tylko 15 min i na efekty nie trzeba było długo czekać. Teraz czyta w tempie 770 słów na minutę, przy zrozumieniu tekstu 90%.Ale nie to jest najważniejsze, ale fakt, że teraz wręcz pochłania książki. Zaczęła korzystać z biblioteki w szkole nie tylko, aby czytać lektury. Wypożycza i czyta książki nie z obowiązku, ale dla przyjemności. Kolejnym „ubocznym” skutkiem kursu jest znaczna poprawa ocen jakie otrzymywała na lekcjach. Z uczennicy otrzymującej przeważnie dwójki i trójki stała się uczennicą czwórkowo -piątkową. A to przy jej dysleksji jest to bardzo duża poprawa. Przyjazna atmosfera , umiejętne motywowanie przez prowadzącą kurs Panią Iwonę zmieniły moją niepewną siebie, słabo ucząca się córkę w uczącą się z chęcią i czytająca z pasją dziewczynę, która z radością i bez oporów pójdzie we wrześniu do drugiej klasy gimnazjum.
Joanna Sala (Gdańsk 2009)
Chciałabym podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami zachęcić do udziału w kursie. Jestem dyslektyczką i nigdy czytanie nie było dla mnie miłym zajęciem, chociaż wcale to nie oznaczało, że nie chciałam więcej czytać. Do tego z natury jestem pesymistką i więc pytanie: Czy mi się to uda? - pojawiawiało się w mojej głowie wielokrotnie. Również z wrodzonym pesymizmem rozpoczynałam kurs. Pierwsze pytanie, które zadałam brzmiało: Czy sesja poprawkowa jest też planowana? Następne: Czy mogę powtórzyć kurs jeszcze raz? Stwierdziłam, że jeśli zapał i charyzma Pani Iwony mi nie pomogą, to mogę składać broń. Efektami kursu jestem bardzo mile zaskoczona - mimo "ekspresowej" dla mnie formuły kursu i mojej "leserki" przy wykonywaniu ćwiczeń, nastąpiło przyśpieszenie! Cyferkami niekoniecznie chce się chwalić, bo poziom startowy był mocno dyslektyczny czyli "żółwi", ale czytam już trzy razy szybciej i nie zamierzam przerywać treningu. Jednym zdaniem: czytanie z męczącej konieczności stało się przyjemnością! A co ciekawsze, mam przekonanie, że kolejne przyśpieszenie to tyko kwestia czasu. Czuję się jakby Pani Iwona otworzyła mi drzwi do nowej krainy. Znajdując ścieżkę dostępu do mojego mózgu, dała mi wiarę, że ja też mogę wiele. Pani Iwono, dziękuje za indywidualne podejście i za fascynację umysłem. To uskrzydla :)
Anna Szatkowska (Gdynia 2008)
WYBRANE REKOMENDACJE


